Dzieci i święta

Wszyscy nie możemy doczekać się najpiękniejszych świąt w roku, jakimi niewątpliwie są Święta Bożego Narodzenia. Wkrótce nadejdą, a wraz z nimi wspaniały czas rodzinnych spotkań.
    Święta spędzamy w większym gronie, często kilkupokoleniowym. Niestety poprzedza je okres uciążliwych przygotowań. W święta cały dom jest wysprzątany, suto przygotowany stół w tradycyjne i wymyślne potrawy. Bardzo często jest to nadal zadanie kobiet. Na szczęście coraz więcej mężczyzn włącza się w przygotowania. W artykule tym chciałabym zachęcić rodziców, aby  nie zapominali, że mają w domu chętnych małych lub dużych pomocników, swoje dzieci. One z przyjemnością przejmą kilka obowiązków, oczywiście dostosowanych do wieku. Zdaję sobie sprawę, że jest wielu rodziców, którzy już od najmłodszych lat przygotowują dzieci do życia poprzez dawanie im obowiązków domowych. Cieszę się, że tak się dzieje. Ten artykuł jednak piszę do rodziców, którzy wyręczają we wszystkim swoje dzieci, nie zdając sobie sprawy, ile krzywdy im robią.

    Czynności codziennego dnia, jak sklasyfikowała je Maria Montessori, nie tylko rozwijają koordynację wzrokowo-ruchową, ale także kształcą koncentrację, skupianie uwagi na danej czynności. Zaobserwowała ona, że małe dzieci, kiedy bawią się chcą mieć cel czynności. Dziecko chce, aby dorosły pokazał, jak daną czynność wykonać, zapewnił mu narzędzia i przestrzeń, aby mógł tą czynność wykonać samodzielnie. Zabawa taka pomaga dzieciom nauczyć się czynności, potrzebnych w codziennym życiu.
Ma również sens społeczno-moralny. Uczy samodzielności, odpowiedzialności, samodyscypliny, pracowitości. Samodzielne ubranie się, pomoc w posprzątaniu domu, pomoc w nakryciu stołu, posprzątanie swojego pokoju, podlanie kwiatów, starcie kurzów, zapakowanie prezentów przyczynia się do wzrostu wiary we własne siły, wyzwala w dziecku radość z dobrze wykonanego zadania oraz poczucie ważności. Dziecko czując, ile pracy trzeba włożyć w utrzymanie porządku w domu, samo będzie dbało, aby wokoło było czysto. Czynności codziennego dnia pomagają dziecku zaspokajać jego wewnętrzne pragnienie zdobywania umiejętności i samodzielności. Dziecko podejmuje się różnych czynności na początku po to, aby je poznać, doskonalić, ćwiczyć własne zdolności, a dopiero później dostrzega ich cel.
    Warto również włączyć dzieci w przygotowanie świątecznych potraw. Nie tylko zdobędą one umiejętności kulinarne, ale przede wszystkim spędzą miłe chwile z rodzicami oraz pobudzą swoje zainteresowania matematyką. Czynności typu przesypywanie, przelewanie wykształcą w nich pojęcie pojemności. W kuchni jest wiele okazji do kształtowania pojęć matematycznych. Chociaż na początku nie będą utożsamiane z tym pojęciem, zapisane w doświadczeniach spowodują, że dziecko świadomie do nich powróci.

    Dlatego tak ważne jest organizowanie sytuacji, aby dziecko zdobywało jak najwięcej doświadczeń. Na pewno świetną okazją do tego będą święta.

                                                                                       mgr Małgorzata Kalemba

Newsletter Zapisz się!

Nasze motto:

"Jeśli naprawdę chcemy dokonać pozytywnych zmian w naszym życiu i rozszerzyć światło cywilizacji na szersze forum, to musimy się zwrócić do dziecka"
Maria Montessori