Czy łatwo być nauczycielem montessoriańskim? 2

Dziecko we współczesnym świecie ma przed sobą wiele wyzwań, które stawia szybko ewaluujące otoczenie. Musi każdego dnia przygotowywać się do funkcjonowania w rzeczywistości XXI wieku, która wymaga od niego szybkości, elastyczności, kreatywności, otwartości i gotowości do podejmowania decyzji. Aby dziecko mogło spełnić swoje marzenia, nauczyciel powinien wybrać, jak najlepszą metodę nauczania, która wesprze indywidualny plan rozwojowy małego człowieka. Wśród wielu metod i sposobów uczenia się jest, moim zdaniem najlepsza, metoda Marii Montessori.
  
    Maria Montessori przyszła na świat we Włoszech, była lekarzem oraz wybitnym pedagogiem. Obecnie jest uważana za największą reformatorkę wychowania przedszkolnego. Jako twórczyni „metody Montessori”, kładła nacisk na umożliwienie dziecku jak najlepszych warunków do rozwoju, swobodnej aktywności i kształtowania zmysłów. Istotą wychowania było według niej doprowadzenie dziecka do samodzielności, indywidualności, odpowiedzialności i miłości do otaczającego go świata.

Podstawowym celem metody Marii Montessori jest wspieranie spontanicznej i twórczej aktywności dzieci. Każde dziecko ma możliwość wszechstronnego rozwoju fizycznego, duchowego, kulturowego i społecznego. Cele te realizowane są poprzez rozwijanie w dziecku wiary we własne siły. Dzieci uczą się koncentracji podczas wykonywania danej czynności.

Maria Montessori zwracała swoją największą uwagę na dziecko, ale mówiła również o bardzo ważnej roli, jaką spełnia nauczyciel. Jej system składał się z trzech głównych elementów:
Dziecko
    Dziecko było dla niej najważniejsze, akceptowała je takim, jakie jest. Każde posiadało indywidualne cechy, predyspozycje i zdolności, które poprzez obserwacje próbowała zrozumieć. Montessori pozwalała dziecku uczyć się w najlepszy i najłatwiejszy dla niego sposób. Stawiała na indywidualny rozwój w tempie odpowiednim dla każdego dziecka, przy wykorzystaniu jego umiejętności oraz ciekawości. Za najważniejszy w życiu człowieka uważała okres dzieciństwa, w którym zachodzą procesy kształtujące osobowość dziecka
 i w którym następuje rozwój wszystkich ściśle powiązanych ze sobą sfer. W tym okresie dzieci posiadają wewnętrzną energię do odkrywania czegoś nowego, są niestrudzone, wytrwałe i trudno je zniechęcić, pragną poznawać i doświadczać, to dla Marii Montessori było najistotniejsze.
Otoczenie
    Założeniem M. Montessori było stworzenie takiego środowiska, które byłoby przyjazne dla dziecka i dostosowane do jego sił. Oznacza to, że wszelkie naczynia do posiłków, stoły, krzesła powinny być wykonane w odpowiednim rozmiarze i wadze, aby dzieci mogły bez trudu się nimi posługiwać i przenosić w dane miejsce. W takim otoczeniu dzieci mogą same nakryć do stołu, sprzątnąć po posiłku lub też pozmywać naczynia. Wszystko przygotowane jest tak, by dziecko mogło wykonywać rzeczywistą pracę bez zakazów i krzyków. Zamiast ciężkich mebli w przedszkolu powinny stać ”lekkie” proste regały, szuflady, pojemniki z przegródkami, które bardziej zachęcą do zabawy. Dzieci mogą używać i dotykać wszystkich rzeczy . Dzięki dostępności wszystkich przedmiotów dzieci uczą się pozytywnych zachowań, np. jedzą nie brudząc ubrania, myją ręce nie mocząc ubrań, a przedmioty kruche, którymi się posługiwały nie zostały zniszczone. Dzieci w tym wieku są bardzo ruchliwe, więc powinny mieć dużo miejsca, by swobodnie się poruszać.
Nauczyciel
    Montessori mówiła o nauczycielu jako ,,słudze umysłu”, którego zadaniem jest niesienie pomocy dzieciom, tak aby mogły samodzielnie pracować. Nauczyciel staje się sługą dziecka tzn. pomaga dziecku poznawać otaczający go świat, uczy samodzielności i wspiera w osiąganiu jego celów. To służenie dziecku wymaga od wychowawców dużej energii i aktywności. Jednak trzeba uważać, aby nasz aktywność i chęć niesienia pomocy nie przeszkadzał dziecku. Trzeba bacznie obserwować i pomagać tylko wtedy, gdy dziecko samo nas o to poprosi. Czasem nasze przed wczesne interwencje mogą popsuć całą radość dziecka, które samo chce osiągnąć swój cel.

Nauczyciel montessoriański ma przede wszystkim wskazać dziecku drogę do samodzielnego
 i sensownego działania. Bez nauczyciela i dziecka pomoce, które stworzyła Maria Montessori nie były by nikomu przydatne. Pomoce te mają służyć dzieciom, a nauczyciel ma być łącznikiem pomiędzy nimi.
Ważnym zadaniem wychowawcy jest przygotowanie otoczenia dla dzieci.

    Nauczyciel montessoriański powinien być:
1.Autorytetem i wzorem do naśladowania dla dziecka, dlatego też każdy nauczyciel na początku swej drogi musi wypracować u siebie swój model postępowania. Dzieci będą robiły nie to, co im mówimy, lecz to jak my postępujemy. Wiąże się z tym ciągła praca nauczyciela nad sobą . Jest to bardzo trudne, gdyż musimy wyzbyć się tzw. wywyższania się nad dzieckiem i toku myślenia, że my wiemy wszystko a dziecko ma się tylko tego nauczyć, przyswoić naszą wiedzę. Musimy zrozumieć, że każde dziecko jest wyjątkowe a my jesteśmy tylko pomocnikami w ich indywidualnych dążeniu do poznania.
2.Dokładnym i stanowczym, to daje dziecku poczucie bezpieczeństwa. Swoją postawą nauczyciel pokazuje dziecku jak powinno się zachować. Nauczyciel powinien opanować emocje dziecka oraz wzmacniać jego pozytywne stany.
3.Dobrym obserwatorem. Tylko dobra obserwacja jest drogą do właściwego rozwoju. Dzięki obserwacji nauczyciel będzie wiedział, w jakim momencie rozwoju znajduje się dziecko oraz daje to możliwość stworzenia odpowiedniego materiału.

    Maria Montessori dała nauczycielom szczegółowe wskazówki, które dotyczą postawy wychowawcy. Brzmią one następująco:
1.Nuczyciel musi dbać o ład i porządek. Sprzątać, układać i segregować pomoce. Troszczyć się, aby otoczenie wyglądało czysto i schludnie. Należy pamiętać również o wszelkich aspektach dekoracyjnych i ozdobnych.
2.Nauczyciel musi przekazać i nauczyć dzieci jak należy korzystać z materiału. Dokładnie
i starannie pokazać ćwiczenie tak, aby dziecko mogło później samo korzystać z pomocy.
3.Nauczyciel powinien być aktywny, gdy wprowadza dziecko w ćwiczenia. Gdy dziecko już wie, co z pomocą zrobić powinien się wycofać, ale dalej bacznie obserwować.
4.Musi pomagać dziecku, kiedy tej pomoc potrzebuje.
5.Musi uważnie słuchać i odpowiadać na zadawane pytania.
6.Nauczyciel musi szanować prace dziecka.
7.Musi okazać dziecku szacunek, kiedy popełnia błędy i nie poprawiać go.
8.Nie można dziecka zmuszać do pracy. Należy dać mu czas do odpoczynku.
9.Nauczyciel musi prowadzić dzieci, które popełniają błędy i porzucają prace z danym materiałem. Musi zachęcać dziecko by osiągnęło w końcu cel. Nauczyciel powinien być troskliwy, nie może reagować agresywnie .

    Wyżej wymienione wskazówki dane nam przez Marie Montessori są tylko namiastką tego, jaki powinien być nauczyciel montessoriański. Nauczyciele mają przed sobą ważne zadanie mianowicie muszą nie tylko przekazać dzieciom wiedzę i chęć jej zdobywania, ale przede wszystkim muszą pracować nad sobą i to cały czas. To wymaga od nauczyciela wytrwałości w dążeniu do doskonałości, a jest to niewątpliwie bardzo trudne. Każdy z nas pamięta na pewno nauczyciela, który pokazywał swoją przewagę nad nami, pokazywał nam swoje niezadowolenie i złość. Bardzo ważne jest, aby wyzbyć się tych negatywnych cech, a jest to naprawdę trudne.
    Pisząc swoją pracę licencjacką na temat grup różnowiekowych a to jest jedna z cech grup montessoriańskich, przeprowadziłam ankietę dotyczącą pracy nauczycieli z taką grupą. Otóż według nich praca z taką grupą jest bardzo ciężka, ze względu na obecność małych dzieci. Mogą one przeszkadzać w prowadzeniu zajęć i przez to zaplanowane zajęcia mogą się nie odbyć. Należy, więc odpowiednio dostosować metodę nauczania i zainteresować wszystkie dzieci, co dla wielu wychowawców może okazać się dużym wyzwaniem. Nauczyciele wolą pracować z grupami jednowiekowymi, bo jest to prostu lżejsza praca. Myślę, że nie wszyscy mogą być nauczycielami montessori. Nie wszystkim też wychowawcą starczy sił by stać się osobą o takim typie osobowości.
    Metodę Marii Montessori poznałam na studiach, a w zasadzie to poznałam tylko cząstkę tej metody. Wydawało mi się, że jest to coś nie możliwego. Później los pozwolił mi się zetknąć jeszcze raz z tą metodą i pomocami. Poznałam charakter grupy mieszanej i możliwości pracy z materiałem Montessori. Jednak dopiero po rozpoczęciu kursu zobaczyłam i zrozumiałam całą kwintesencję pedagogiki Marii Montessori. Trudno jest spełniać wszystkie wskazówki, które pozostawiła nam Maria Montessori, ale obserwując swoją grupę żłobkową widzę, że ten trud się opłaca, gdyż procentuje w rozwoju dziecka. Wielką radość sprawia mi ich uśmiech, gdy przynoszę im nową pomoc zrobioną przeze mnie. Cieszę się, gdy widzę ich postępy i muszę podnosić poziom trudności. Obserwacja dzieci daje mi wielką satysfakcję, gdyż widać na ich twarzach zadowolenie, gdy sami do czegoś dochodzą i chcą się ze mną swoim sukcesem podzielić. Pomimo tego, że są to małe dzieci i jeszcze za dużo nie mówią to ich wyraz twarzy mówi sam za siebie. Dodatkowo rodzice dzieciaków również dostrzegają moją pracę i są zadowoleni. Z zachwytem opowiadają jak dzieci stały się samodzielne i ciekawe wszystkiego od czasu, gdy rozpoczęły swoją przygodę ze żłobkiem.

    Być nauczycielem Montessori to wielkie wyzwanie. Osoba, która chce zostać wychowawcą montessoriańskim musi tego naprawdę chcieć. Wszystkie wskazówki dane przez Marię Montessori pokazują jak wiele nauczyciel musi od siebie wymagać i jaką ważną rolę będzie on pełnił w życiu dziecka. Uważam, że nie jest łatwo być nauczycielem montessoriańskim, ale myślę, że ta miłość do dziecka, o której mówiła Maria Montessori może zdziałać wszystko i dać siłę wychowawcy by pracował nad sobą i uszczęśliwiał dzieci.

                                                                                                                         Martyna Galińska


Newsletter Zapisz się!

Nasze motto:

"Jeśli naprawdę chcemy dokonać pozytywnych zmian w naszym życiu i rozszerzyć światło cywilizacji na szersze forum, to musimy się zwrócić do dziecka"
Maria Montessori